List do prezydenta Stanów Zjednoczonych pana Donalda Trumpa

 

Toruń, 05.07.2017

 

 

 

 

Pan Prezydent Donald Trump
na ręce Jego Ekscelencji Paula W. Jonesa
Ambasadora USA w Polsce
Ul. Aleje Ujazdowskie 29/31
00-540 Warszawa

 

 

Szanowny Panie Prezydencie,

 

W imieniu członków i sympatyków polskiego stowarzyszenia STOPZET –  Stop zorganizowanym elektronicznym torturom, grupującego ofiary elektronicznego nękania i gang stalkingu, z przykrością zdecydowaliśmy się na zakłócenie podniosłego i radosnego nastroju, w jakim większość naszych współobywateli oczekuje Pańskiego przyjazdu do Warszawy.

Mamy jednak wszelkie podstawy, by sądzić, że za rozlicznymi, dziwnymi problemami zdrowotnymi, z jakimi się borykamy mogą stać działania podległych Panu aktualnie amerykańskich służb specjalnych: cywilnych i/lub wojskowych.

Na arenie międzynarodowej Stany Zjednoczone od lat blokują wszelkie próby wprowadzenia zakazu wymyślania, produkowania bądź stosowania broni najnowszych generacji umożliwiających zdalne sterowanie centralnym systemem nerwowym człowieka, zaś neokonserwatywna doktryna wojenna USA wręcz nakłada na państwa członkowskie NATO obowiązek budowania własnych arsenałów broni energii skierowanej czy mikrofalowej, co na przykład w Europie skutkuje nieprzestrzeganiem przez te państwa postanowień Parlamentu Europejskiego, który w 1999 roku jasno opowiedział się przeciwko proliferacji tego typu technologii.

Ponadto niezależne instytuty badawcze monitorujące funkcjonowanie Unii Europejskiej jednoznacznie wskazują na Stany Zjednoczone i Izrael jako promotorów europejskiego państwa policyjnego i głównych rozgrywających przy ustalaniu priorytetów wieloletnich programów badawczo-rozwojowych w zakresie bezpieczeństwa. Najbardziej kontrowersyjne i opatrzone klauzulą najwyższej tajności programy są prowadzone pod egidą naukowców z Izraela przy udziale polskich instytutów badawczych.

Wreszcie program globalnej geoinżynierii HAARP wielokrotnie był określany przez oficjalnych przedstawicieli różnych państw jako broń mogąca służyć nie tylko do kontrolowania pogody, ale także jako instrument zdalnego kontrolowania całych populacji, o czym również świadczą liczne wypowiedzi amerykańskich naukowców, którzy zdecydowali się nagłośnić zagrożenia, jakie dla demokracji i podstawowych praw człowieka może nieść jednostronne czyli monopolistyczne wykorzystanie systemu, który sami stworzyli.

Nasze stowarzyszenie reprezentuje Polaków mieszkających w kraju lub na emigracji, którzy rozpoznali u siebie symptomy choroby wibroakustycznej bądź mikrofalowej i w większości przypadków są monitorowani z satelitów szpiegowskich 24 godziny na dobę za pomocą interfejsu mózg-komputer. Gromadzimy świadectwa osób zgłaszających się z prośbą o pomoc i porównanie tych historii wskazuje na zorganizowany proceder elektronicznego nękania prowadzony najprawdopodobniej w celach badawczych. Wiele przemawia za tym, że nasz kraj stał się poligonem bardzo dziwnych doświadczeń w zakresie NBIC (Nano-Bio-Info-Cogno convergence) a nasi Rodacy zostali sprowadzeni do roli  królików doświadczalnych w eksperymentach żywo przypominających te prowadzone przez Josefa Mengele w bloku nr 10 w Oświęcimiu.

Sposób, w jaki kontrolerzy czy operatorzy tych programów odnoszą się do swoich ofiar zastraszając je lub poniżając za pomocą słownych komunikatów v2k  (voices to skull – tzw. głosy w głowie a w istocie słyszenie mikrofalowe czy przezczaszkowe ) bardzo często identycznych w treści u różnych osób w różnych częściach kraju, każe myśleć o znacznie bliższych czasowo, choć równie niesławnych, doświadczeniach w indukowaniu „syndromu wyuczonej bezradności” prowadzonych przez Jamesa Mitchella i Bruce’a Jesse, dwóch psychologów pracujących na zlecenie armii amerykańskiej w „czarnych dziurach” czyli tajnych więzieniach CIA  na całym świecie, w tym i w Polsce.

My także jesteśmy codziennie torturowani za pomocą silnych bodźców bólowych, tyle że bodźce te wywoływane są zdalną stymulacją naszego systemu nerwowego i służą wymuszaniu określonego zachowania w celu uniknięcia dalszego cierpienia.

W tej sytuacji rodzi się uzasadnione podejrzenie, czy po wielkim skandalu z tajnym programem kontroli umysłu MKUltra, którego ofiarami byli głównie obywatele amerykańscy i kanadyjscy, USA nie przeniosły najbardziej kontrowersyjnych eksperymentów w zakresie broni psychotronicznej czy neuronowej na teren sprzymierzonych z nimi państw oczekując, że ich rządy pozwolą na bezkarne stosowanie na własnych obywatelach najnowszych technologii umożliwiających zdalne manipulowanie fizjologią, emocjami i procesami kognitywnymi jednostek i całych populacji.

Jak należy interpretować wypowiedzi byłego Szefa Sztabu Rumunii, generała Mircea Chelaru o programie zdalnej psychomanipulacji prowadzonym pod auspicjami  CIA na ludności największych miast Polski i Rumunii? Chodzi o wypowiedzi, w których podaje on listy miast-poligonów oraz godziny emisji sygnałów podprogowych mających wpływać na samopoczucie i nastroje mieszkańców.

W świetle tych rewelacji, jaki był cel utajnionej wizyty szefa CIA Johna Brennana w czerwcu 2013 roku w Polsce i w Rumunii i dlaczego spotkał się wówczas w Warszawie z Ministrem Spraw Zagranicznych  Radosławem Sikorskim oraz z szefami różnych służb specjalnych?

Następnie, jaką rolę miał odgrywać w polskim MSZ amerykański obywatel w randze wiceministra, Robert Grey, rzekomy współpracownik amerykańskich służb specjalnych powiązany zawodowo i rodzinnie z Polską Grupą Zbrojeniową, której podmioty specjalizują się w produkcji urządzeń do walki elektronicznej lub są potentatami w dziedzinie radiolokacji czy telekomunikacji? W dodatku niespodziewana dymisja Pana Wiceministra dziwnie zbiegła się w czasie z wygranym przez Pana wyścigiem do Białego Domu.

Wreszcie, czy prawdą jest, że w Polsce działa utajniona baza amerykańskiego systemu podsłuchowego Echelon i czy w Polsce nie prowadzi się na dużą skalę daleko bardziej ingerującego w prywatność obywateli monitoringu ich stanów emocjonalnych i kognitywnych?

Pozwalamy sobie zadawać dzisiaj te pytania nie tylko z tego powodu, że nurtują one bardzo wielu Polaków, ale przede wszystkim dlatego, że w naszych osobistych „historiach nękania” pojawiają się informacje o zaangażowaniu niektórych naszych wyższych uczelni w supertajne projekty pilotowane przez CIA lub tropy wiodą do polskich filii amerykańskich koncernów IT ściśle powiązanych z Departamentem Obrony. Także polski Internet pełen jest podobnych doniesień, przy czym choć ich autorzy zachowują anonimowość, to wskazują na bardzo konkretne lokalizacje dziwnych instalacji wykorzystywanych przez wojsko.

Rzecz jasna, informowaliśmy wielokrotnie o wszystkich tych  sprawach polskie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo państwa i obywateli prosząc jednocześnie o pomoc dla naszych członków. Bezskutecznie. Jedyną odpowiedzią, jaką uzyskaliśmy było zasłanianie się tajemnicą państwową bądź tajemnicą obronności naszych sojuszników. Pytamy zatem u źródła…

Co więcej, nie możemy nie zadać Panu tych pytań zważywszy na zaszłości, jakie zaistniały na   tym polu pomiędzy naszymi krajami. Wystarczy przywołać wypowiedzi dwóch prominentnych polskich polityków wywodzących się z Solidarności.

Józef Pinior, europoseł i senator, komentując aferę udostępnienia ośrodka wywiadu w Starych Kiejkutach na tajne więzienie CIA uznał za prawdziwy skandal, że życzenie szefa amerykańskiej agencji rządowej mogło dla ówczesnych decydentów znaczyć więcej niż konstytucja RP i prawo międzynarodowe.

Z kolei były premier Jarosław Kaczyński na wieść o „dobrej zmianie” w Białym Domu czyli Pańskiej nominacji na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych publicznie podzielił się z Polakami swoją nadzieją, że wreszcie „ustaną te niebywałe ingerencje amerykańskie w sprawy polskie”.

My także żywimy nadzieję, że Pańska administracja będzie kontynuowała dobrą amerykańską tradycję wyjaśniania w imię dostępu do informacji i poszanowania reguł demokracji wszelkich nadużyć popełnianych na terenie USA bądź poza granicami przez podległe jej służby i agencje rządowe. Ufamy zatem, że otrzymamy odpowiedzi na nasze pytania i wątpliwości, a w przypadku gdyby nasze obawy miały się potwierdzić, wzorem Prezydenta Clintona uzna Pan za stosowne napiętnować i ukrócić podobne praktyki, ukarać sprawców, przeprosić ofiary i starać się naprawić wyrządzone im krzywdy.

Życzymy wyjątkowo udanego pobytu na gościnnej polskiej ziemi i polecamy się łaskawej pamięci Pana Prezydenta

 

W imieniu Stowarzyszenia STOPZET

Zofia Filipiak, prezes

 

 

 

Udostępnij:

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "List do prezydenta Stanów Zjednoczonych pana Donalda Trumpa"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Franciszek
Gość

a jak wygladaja badania w rosji?

bemowo piskie
Użytkownik

Rosjanie byli pionierami b………… psychotronicznej badania rozpoczęto na przełomie XIX i XX wieku.

bemowo piskie
Użytkownik

Bez wątpienia największe instalacje psychotroniczne mają : Anglia ,Francja, Niemcy , Chiny, Australia ,Korea Północna . Rosjanie byli pionierami b………… psychotronicznej badania rozpoczęto na przełomie XIX i XX wieku.

bemowo piskie
Użytkownik

Bez wątpienia list ma charakter informacyjny dla władz , które mogą podjąć działania wyjaśniające w tej sprawie , w najlepszym przypadku zaniechać stosowania na ludności cywilnej okresie pokoju . Definitywne zaprzestanie badań jest nie możliwe ze względu na tzw, „wyścig zbrojeń ” w tej materii . Jeżeli państwa posiadające instalacje psychotroniczne oficjalnie by się przyznały do stosowania i rozwoju tego rodzaju broni , mogłyby podpisać “Układ o nierozprzestrzenianiu “pod auspicjami ONZ.

FRODO P300
Użytkownik

Dekoder mysli warto poczytac w wyszukiwarce,bardzo ciekawe artykuły.Czy to sie da powstrzymac,czy da sie powstrzymac zainteresowanie agentury co siedzi w głowie przywódcy Rosji i odwrotnie USA,zas tych dwóch u Chinczyka?To jak zapytac slepego,czy chce widziec?Za jakis czas pewnie dadza nam zwykłym jakas zabawke…mozliwosc pogadania z kolega telepatycznie za pomoca serwera,zamiast dotychczasowego apartu telefonicznego,oczywiscie bedzie ogólne piszac po Polsku ŁAŁ,Super,zajefajne i ciagle człekokształtny bedzie uwazał,ze jest człowiekiem,a tylko zegarmistrz swiata purpurowy znał prawde kto kreci wskazówkami i potrafi kazdemu po bozemu zabełtac błekit w głowie w Wybranej chwili.

Jacek
Gość
Nie odpuszczą ci słudzy sił Ciemności – wszystko na to wskazuje, że nie odpuszczą – są już całkowicie opętani – SZKODA !!! – więc im mówię to co poniżej w imieniu sił Światłości !!? Imperium takie – Imperium siakie – to bzdury – to mącenie sił ciemności – aby ktoś miał zawsze kogoś pod butem – bo kto ma władzę absolutną uciska, a w razie czego eksterminuje czy to w imię obrony imperatora czy też w imię obrony ludu – lub z innych równie durnych powodów. Schemat bardzo prosty – zły i ciemny – narzucony tej planecie przez Gady =… Czytaj więcej »
wpDiscuz
Zapisz się do newslettera
stat4u