W Warszawie 18.08.2016 odbyła się pikieta na rzecz osób nękanych przez psychiatryczny układ zamkniety

W czwartek 18 sierpnia w Warszawie na tzw. patelni miała miejsce pikieta antypsychiatryczna, zorganizowana przez Narodową Antypsychiatrię, wspierana przez DzielnyTata.pl oraz stopzet.org.
antypsychiatria narodowa
 

 

Organizator na temat wydarzenia pisze tak (pisownia oryginalna):
pikieta organizowana przez Narodowa Antypsychiatria atakowana przez skrajną lewicę. Dała radę. Ludzie byli bardzo zainteresowani i nawet jeden z ludzi chcę się zapisać do Narodowej Antypsychiatrii. Młodzi głównie. Właśnie próbowali nam przerwać kościoły protestancki liberalno-lewackie, ale młodzi tradycjonaliści przeszkodzili im prowokacji. A lewica atakuje pikieta antyaborcyjnę i zaatakowali pikietę antypsychiatrycznę. Czy HGW boi się, że straci kasę za farmaceutykę? Dzięki za wsparcie Dzielny Tata.pl i STOP Zorganizowanym Elektronicznym Torturom – Stopzet – Stopzet. Naszą drogą Nacjonalizm uderz uderz w psychiatrię.
źródło: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=570242039814663&id=239043416267862

 

Komentarz jednej z uczestniczek pikiety:
NASZ PIKIETA PRZECIWKO NĘKANIU PSYCHIATRYCZNEMU
Ludzie się interesowali, podchodzili do nas, pytali, opowiadali również swoje doświadczenia w tej materii, a nawet były osoby, które czytały tą książkę, której okładka jest na banerze. Baner wypadł super. Nikt nie wierzył, że kosztował jedynie 45 złotych. Sama byłam w szoku.
Panowie policjanci zatrzymywali się wypytywali, dyskutowali i było bardzo miło. Było kilku nawiedzonych prowokatorów, ale natychmiast oblaliśmy ich w przenośni kubłem zimnej wody.
źródło: https://www.facebook.com/trochimiuk/posts/1291154984252533

 

 

antypsychiatria

antypsychiatria stopzet

Udostępnij:

Dodaj komentarz

4 komentarzy do "W Warszawie 18.08.2016 odbyła się pikieta na rzecz osób nękanych przez psychiatryczny układ zamkniety"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Małgorzata Konstańczak
Użytkownik

Niemal każdy robi interesy z bogiem religijnym, układ myślny i zdobywanie punktów aby wspiąć się na szczyty duchowe. Na ziemskiej niwie jest to bardzo łatwe, druga strona tęczy jest ma wygórowane ambicje.

Małgorzata Konstańczak
Użytkownik

dziś miałam okazję porozmawiać z córką człowieka , który rozchorował się psychicznie kiedy zaczęto mówić o Katyniu. Zamilkł na wszystkie lata swojego życia, niemal całe życie spędził w psychiatryku, za dużo widział i wiedział. Katolicki bóg takich nie lubi.

Tomek
Gość
ja mialem doczynienia kilka razy z polskimi psychiatrami gdyz mialem nerwice na uczelni i mialem ojca tyrana ktory cale zycie sie nademna wyżywal psychicznie i nikt go nigdy nie zglosil i trafilem na obserwacje do takiego szpitala psychiatrycznego w Zgierzu z ktorego mialem wyjsc po 2 dniach zaraz po badaniach psychologicznych niestety ale zaden psycholog sie nigdy nie pojawil na tym odzdziale zeby mnie przebadac ,przetrzymywali mnie siłą bezprawnie przez 2 tygodnie , koszmar ,podawali mi ciężkie leki psychotropowe na shizofrenie , spaprali mi opinie pod koniec jak wychodzilem ze jestem ciezko chory na shizofrenie paranoidalna bo nie chcieli mnie… Czytaj więcej »
Ema
Gość
Po pierwsze,nikt nie wygra z błaznami typu psychiatrzy.nikt na dobrą sprawę nie broni praw pacjentów psychiatrycznych.cudowna ustawa o ochronie zdrowia psychicznego,jest naduzywana w celu pozyskania nowych królików doświadczalnych(bo dla zdrowego psychotrop to trucizna,ale już dla zdiagnozowanego pacjenta to niezbędny środek cudotwórczy)nie zgadzasz się na pobyt w szpitalu,to cię zamykają siłą,wpisując np.że chciałeś popełnić samobójstwo.wniosku o zwolnienie nie napiszesz,bo naszprycują cię tak że śliną toczy się z ust,do dziwnych wypadków najczęściej dochodzi właśnie po podawanych neuroleptycznych środkach.wizyta sędziego to porażka,nie jesteś w stanie wymówić poprawnie słowa,biegli psychiatrzy wypisują cuda w papierach.szpital psychiatryczny to wykańczania dla samotnych bezbronnych ludzi,osób starszych.agresywny personel,np.(salowy duszący… Czytaj więcej »
wpDiscuz
Zapisz się do newslettera