Era technotroniczna

Udostępnij:

Pięćdziesiąt lat temu wszystko co obecnie nas otacza w procesach politycznych, społecznych, ekonomicznych, technologicznych, militarnych itd było zaplanowane i skrupulatnie wdrażane z pominięciem procesów demokratycznych. Obecny postindustrialny świat został scharakteryzowany i opisany przez wielu autorów i wydaje się być niezwykle istotnym, szczególnie dziś, jego zrozumienie. Ponieważ dziś jedynie obserwujemy szereg niezrozumiałych reperkusji decyzji podjętych dekady wcześniej, pozostaje się nam cofnąć do lat siedemdziesiątych by określić w jakiej rzeczywistości przyszło nam obecnie żyć.

Obecna, postindustrialna rzeczywistość została opisana przez globalistę, Zbigniewa Brzezińskiego w książce pt ”Between two ages. America’s role in the Technetronic Era” Viking Compass Book 1970. Brzeziński opisuje nadchodzącą w latach 70-ych rewolucję i przejście z systemu industrialnego do systemu postindustrialnego, który określa jako erę technotroniczną.

Na stronie 10 jego książki czytamy “Wpływ nauki i techniki na człowieka i społeczeństwo, zwłaszcza w bardziej zaawansowanych krajach świata, staje się głównym źródłem współczesnych zmian. Ostatnie lata przyniosły proliferację ekscytującej i niosącej wyzwania literatury dotyczącej przyszłości. W Stanach Zjednoczonych, w Europie Zachodniej, i w mniejszym stopniu, w Japonii i ZSRR, została zrealizowana liczba systematycznych wysiłków naukowych, mających na celu przewidzenie i zrozumienie tego co przyniesie dla nas przyszłość. Transformacja, która ma obecnie miejsce, zwłaszcza w Ameryce, już tworzy społeczeństwo odmienne od jego industrialnego/przemysłowego poprzednika. Postindustrialne społeczeństwo staje się społeczeństwem "technotronicznym": społeczeństwo, które jest kształtowane kulturowo, psychologicznie, społecznie i ekonomicznie poprzez wpływ technologii i elektroniki- w szczególności w dziedzinie komputerów i komunikacji. Industrialne procesy nie są już głównym wyznacznikiem zmian społecznych, zmian obyczajów, struktury społecznej i wartości społeczeństwa. W społeczeństwie industrialnym wiedza techniczna była stosowana głównie w jednym konkretnym celu: przyspieszenia i doskonalenia technik produkcji. Społeczne konsekwencje były tego późniejszym, ubocznym półproduktem. W społeczeństwie technotronicznym wiedza naukowa i techniczna, w uzupełnieniu do zwiększenia możliwości produkcyjnych, szybko i bezpośrednio wpływa na niemal wszystkie aspekty życia. W związku z powyższym, zarówno rosnąca zdolność natychmiastowego obliczania najbardziej złożonych interakcji i zwiększenie dostępności biochemicznych środków kontroli człowieka poszerza potencjalny zakres świadomie wybieranych kierunków, co zmusza również do kierowania, wybierania i zmieniania. Oparcie się na tych nowych technikach obliczeniowych i komunikacyjnych zwiększa społeczną wagę ludzkiej inteligencji i bezpośrednio znaczenia nauki. Potrzeba integracji społecznej zmiany jest podwyższona poprzez zwiększenie możliwości rozszyfrowywania wzorców zmian, co z kolei zwiększa znaczenie podstawowych założeń dotyczących natury człowieka oraz potrzeby tej lub innej formy organizacji społecznej. Nauka tym samym raczej intensyfikuje niż umniejsza znaczenie wartości, ale wymaga by były one wyrażone w stosunkach wykraczających poza bardziej surowe ideologie epoki industrialnej.”

Str 10. “Dla Norberta Wienera "umiejscowienie wcześniejszej rewolucji przemysłowej przed główną rewolucją przemysłową" znajduje się w XV wiecznych badaniach nad nawigacją (nawigacyjny kompas), jak również w rozwoju prochu i druku. Dziś funkcjonalnym odpowiednikiem nawigacji jest wyjście w przestrzeń kosmiczną, co wymaga szybkich mocy obliczeniowych wykraczających poza zdolności ludzkiego mózgu; odpowiednikiem prochu jest nowoczesna fizyka jądrowa, a odpowiednikiem druku jest telewizja i błyskawiczna komunikacja dalekiego zasięgu. Konsekwencją tej nowej technotronicznej rewolucji jest powolne wyłonienie się społeczeństwa, które jest coraz bardziej różne od industrialnego, w różnych ekonomicznych, politycznych i społecznych aspektach. Poniższe przykłady mogą krótko podsumować niektóre z kontrastów: (1) W przypadku przemysłowego społeczeństwa sposób produkcji przesuwa się z rolnictwa do przemysłu, z pracą mięśni zwierząt oraz ludzi wypartą przez działania maszyn. W społeczeństwie technotronicznym zatrudnienie w przemyśle ustępuje miejsca pracy w usługach, wraz z automatyką i cybernetyką zastępującymi obsługę maszyn przez osoby fizyczne.”

Obecnie proces wypierania osób fizycznych z fabryk przez roboty nabiera tempa. Dla przykładu Foxxcon, największy gigant technologiczny chce w ciągu trzech lat zastąpić część pracowników milionami robotów dla obcięcia kosztów pracy. Ta problematyka jest również rozpatrywana od lat w kręgach globalistów, którzy w większości przypadków opowiadają się za redukcją populacji ponieważ ich fabryki będą operowały przy kilkuprocentowym zatrudnieniu w porównaniu do dzisiejszych realiów. Sztuczna inteligencja i humanoidalne roboty mają już funkcjonować otwarcie w następnej dekadzie.

Samo naprawiające się systemy linii produkcyjnych CISCO:

Str 11 "Zamiast akceptowania samego siebie jako spontanicznego, człowiek w najbardziej zaawansowanych społeczeństwach może być bardziej zatroskany świadomą samoanalizą w odniesieniu do zewnętrznych, jasnych kryteriów: Jakie jest moje IQ? Jakie są moje talenty, cechy osobowości, zdolności, atrakcyjność, i negatywne cechy? “Wewnętrzny człowiek”- spontanicznie akceptujący swoją spontaniczność- będzie coraz bardziej kwestionowany przez “zewnętrznego człowieka- świadomie poszukującego samoświadomego obrazu; a przejście od jednego do drugiego może wcale nie być proste. To również stworzy trudne problemy determinujące legalny zakres społecznej kontroli. Możliwość rozległej, chemicznej kontroli umysłu, niebezpieczeństwo utraty  indywidualności zawarte w zaawansowanej transplantacji, manipulacja strukturą genetyczną będą  żądały społecznej definicji powszechnych kryteriów ich wykorzystania oraz ich ograniczeń.

Transformacja człowieka “wewnętrznego”“zewnętrznego” Brzeziński określa jako element funkcji Marksizmu. Człowiek przyszłości tym samym według tendencji zmieniającego się świata ma być raczej częścią oświeconej masy, niż świadomym indywidualistą. “Dlatego marksizm stanowi ponadto istotny i twórczy etap w dojrzewaniu uniwersalnej wizji człowieka. Marksizm jest jednocześnie zwycięstwem zewnętrznego, aktywnego człowieka nad wewnętrznym, biernym człowiekiem i zwycięstwem rozumu nad wiarą: podkreśla ludzką zdolność kształtowania jego materialnego przeznaczenia- ostatecznego i zdefiniowanego jako jedyną rzeczywistość człowieka – i postuluje absolutną zdolności człowieka do pełnego zrozumienia jego rzeczywistości jako punktu wyjścia dla aktywnych starań jego kształtowania. W większym stopniu niż jakikolwiek poprzedni tryb myślenia politycznego, marksizm stawia na systematyczne i skrupulatne badanie rzeczywistości materialnej i wytycznych do działania, uzyskanych z tego badania.”

Str.13 “Nowo wyzwolone masy organizowane są w społeczeństwie przemysłowym przez związki zawodowe i partie polityczne, ujednolicone przez stosunkowo proste i nieco ideologiczne programy. Ponadto polityczne postawy są kształtowane pod wpływem odwołań do nacjonalistycznych nastrojów, przekazywanych przez ogromny wzrost gazet, naturalnie, w języku narodowym czytelników. W społeczeństwie technotronicznym tendencja wydaje się być ku gromadzeniu indywidualnego poparcia milionów niezorganizowanych obywateli, które są w łatwym zasięgu elektryzujących i atrakcyjnych osobowości, efektywnie wykorzystujących najnowsze techniki komunikacyjne by manipulować emocjami i kontrolować rozum. Poleganie na telewizji i stąd tendencja do zastąpienia języka obrazami, które są raczej międzynarodowe niż krajowe, zawierające informacje o wojnach lub sceny głodu w tak odległych miejscach jak na przykład Indie, tworzy nieco bardziej kosmopolityczny, choć bardzo impresjonistyczny, udział w sprawach globalnych.”

Str.14. “Wreszcie, zmiany te i wiele innych, w tym takie, które bardziej bezpośrednio wpływają na osobowość i jakość samego człowieka, uczynią technotroniczne społeczeństwo tak różne od przemysłowego jak przemysłowe było różne od agrarnego. I podobnie jak przejście z agrarnej gospodarki i feudalnej polityki do społeczeństwa przemysłowego i systemów politycznych opierających się na emocjonalnej identyfikacji jednostki z państwem narodowym dało początek współczesnej polityce międzynarodowej, tak pojawienie się technotronicznego społeczeństwa odzwierciedla początek nowej relacji między człowiekiem i jego rozszerzoną globalną rzeczywistością.”* Bell definiuje "pięć wymiarów społeczeństwa postindustrialnego" obejmującego: (l) stworzenie gospodarki opartej na usługach. (2) prymat klasy profesjonalnej i technicznej. (3) główne znaczenie wiedzy teoretycznej jako źródła innowacji i formułowania polityki w społeczeństwie. (4) możliwość samo napędzającego się wzrostu technologicznego. (5) Stworzenie nowej "technologii intelektualnej". (Daniel Bell, "The Measurement of Knowledge and Technology," in Indicators of Social Change, Eleanor Sheldon and Wilbert Moore, eds., New York, 1968, pp. 152­53.)

[…]  Życie wydaje się być pozbawione spójności, wraz z szybko zmieniającym się środowiskiem, ludzie stają się coraz bardziej manipulowalni i plastyczni. Wszystko wydaje się bardziej ulotne i tymczasowe: zewnętrzna rzeczywistość bardziej płynna niż stała, człowiek bardziej syntetyczny niż autentyczny. Nawet nasze zmysły odbierają zupełnie nową "rzeczywistość"- będącą naszym własnym wytworem, niemniej jednak, jeśli chodzi o nasze odczucia, całkiem "realną".

Co więcej, istnieją już powszechne obawy o możliwość manipulacji biologicznej i chemicznej tego co do tej pory było uważane za niezmienną istotę człowieka. Ludzkie zachowanie, niektórzy twierdzą, może być z góry ustalone i poddane celowej kontroli. Człowiek nabywa coraz więcej zdolności do określenia płci swoich dzieci, wpływając przez leki na stopień ich inteligencji, modyfikując i kontrolując ich osobowość. Mówiąc o przyszłości, co najwyżej kilka dekad przed nami, eksperymentator zajmujący się kontrolą inteligencji stwierdził: "Przewiduję, czas, kiedy będziemy mieć środki, a zatem nieuchronnie, pokusę by manipulować zachowaniami i funkcjonowaniem intelektualnym wszystkich ludzi poprzez środowiskową i biochemiczną manipulację mózgu."

To co stwierdził w latach 70-tych cytowany “eksperymentator” dzieje się obecnie na skalę masową poprzez systemy technotroniczne. Systemy te zawierają w sobie całe spektrum technik psychomanipulacji, socjotechnik, media, jak również kontrolę pogodysystemy typu HAARP.

Na stronie 57 czytamy “Oprócz ulepszonych rakiet, multi-pocisków i mocniejszych i bardziej precyzyjnych bomb, przyszły rozwój może obejmować zautomatyzowane lub załogowe okręty kosmiczne, podwodne instalacje, chemiczną i biologiczną broń, promienie śmierci, i inne formy działań wojennych- nawet nad pogodą będzie można panować. Te nowe bronie mogą albo rozniecać nadzieje na jednostronne, stosunkowo "tanie" zwycięstwo; albo pozwolą na działania państw zależnych, które będą decydujące w ich strategicznych rozstrzygnięciach politycznych, ale gdzie będzie walczyło niewiele ludzi (jak w bitwie o Wielką Brytanię), lub nawet robotów w przestrzeni kosmicznej; albo po prostu stworzy to taką wzajemną niestabilność, że załamanie się pokoju stanie się nieuniknione, pomimo racjonalnego uznawania daremności wojny.

Ponadto, może być możliwe i kuszące by wykorzystać do celów strategicznych i politycznych  owoce badań nad ludzkim mózgiem i nad zachowaniem człowieka. Gordon JF MacDonald, geofizyk specjalizujący się w problematyce działań wojennych, pisał, że dokładnie, czasowo wymierzone, sztucznie wzbudzone elektroniczne uderzenia "mogą prowadzić do wzoru oscylacji, które wytwarzają stosunkowo wysoki poziom energii nad niektórymi regionami ziemi… W ten sposób, można by opracować system, który może poważnie zakłócić działanie mózgu bardzo dużych populacji, w wybranych regionach, przez dłuższy czas… Nie ważne jak głęboko niepokojąca dla niektórych wdaje się być myśli o wykorzystaniu środowiska do manipulacji zachowania dla narodowych korzyści, technologia umożliwiającą takie działania będzie się najprawdopodobniej rozwijać w ciągu najbliższych dziesięcioleci."

System HAARP działający w ZSRR od 1976 roku przedstawiony w CNN w latach 80-ych:

H.A.A.R.P. widzi nas przez ściany – Max Kolonko:

HAARP – jedna z wielu tajemnic globalnej elity:

Program TV nt systemu HAARP w USA:

Maszyna do modyfikacji pogody znana jako "H.A.A.R.P." ~ co powinieneś o niej wiedzieć!:

"Jak to jeden specjalista stwierdził "do roku 2018, technologia udostępni dla liderów najważniejszych narodów różne techniki do przeprowadzania tajnej wojny, przy których będzie zaangażowane tylko niezbędne minimum sił bezpieczeństwa. Jeden naród może zaatakować przeciwnika potajemnie poprzez środki bakteriologiczne, osłabiając populację (chociaż z minimalną ilością ofiar śmiertelnych), przed przejęciem kraju za pomocą własnych jawnych sił zbrojnych. Alternatywnie, techniki modyfikacji pogody mogą być wykorzystane do produkcji długotrwałych okresów suszy lub burzy, a tym samym osłabiając zdolności narodu i zmuszając go do przyjęcia żądań konkurenta "(Gordon JF MacDonald, Space", w kierunku Roku 2018, str. 34).”

Geoinżynieria nad Polską:

Część 2

Brzeziński w swojej książce, wydanej w latach 70-ych opisuje również wdrożenie, istniejącego już wtedy internetu (ARPANET) oraz, że w technotronicznej przyszłości potężna produkcja informacji i rozprzestrzenianie się ich na cały świat doprowadzi do przeciążenia mentalnego u jednostek i mas. Ta nadprodukcja informacji, sprzedawana jako wolność, nie będzie miała nic wspólnego z wolnością i raczej, co możemy dziś dostrzec, doprowadzi do masowego, mentalnego stanu katatonicznego niż intelektualnego wyzwolenia.

Str 16, “W zasadzie, osoba może używać wielu metod psychologicznych by uniknąć dyskomfortu związanego z przeciążeniem informacjami i w ten sposób utrzymać szereg alternatyw na które zareaguje w sposób znacznie węższy niż umożliwia mu to technologia." Innymi słowy, prawdziwym pytaniem jest to w jaki sposób osoba wykorzysta możliwości, w jakim stopniu będzie ona intelektualnie i psychicznie przygotowana na ich wykorzystanie, w jaki sposób społeczeństwo jako całość będzie tworzyć korzystne warunki dla wykorzystania tych opcji. Ich dostępność nie jest sama w sobie dowodem większego poczucia wolności lub poczucia własnej wartości.”

Str. 32 "Ponadto, Stany Zjednoczone są najbardziej aktywne w promowaniu globalnego systemu komunikacji za pomocą satelitów, i są pionierem rozwoju światowej sieci informacyjnej. Oczekuje się, że taka sieć wejdzie w życie około roku 1975. Po raz pierwszy w historii ludzkości skumulowana wiedza będzie dostępna w skali globalnej- i będzie niemalże natychmiast dostępna na zawołanie. * Szacuje się (przez Instytut Polityki i Planowania, Arlington, Virginia), że wielkość komunikacji cyfrowej wkrótce przekroczy ilość rozmów telefonicznych przez Atlantyk, co już nastąpiło w Stanach Zjednoczonych. Ponadto w następnym dziesięcioleciu wartość eksportu informacji ze Stanów Zjednoczonych do Europy przekroczy wartość eksportu materiałów."

Rozwój technologii informacyjnych, oraz technik kontroli mas doprowadzi, jak pisze Brzeziński, do zwiększenia się kontroli nad społeczeństwami. Głównie ten fenomen będzie widoczny w krajach zachodu. Elity krajów nie będą się coraz częściej liczyły ze społeczeństwem, opierając się na całym wachlarzu socjotechnik i systemów technotronicznych by uczynić je pasywnym.

Str 252. "Inne zagrożenie, mniej jawne, jednocześnie nie mniej podstawowe, stawia czoło liberalnej demokracji. Bardziej bezpośrednio związane z wpływem technologii, zawiera stopniowe pojawienie się bardziej kontrolowanego i kierowanego społeczeństwa. Takie społeczeństwo będzie zdominowane przez elity, których roszczenia do władzy będą opierały się na rzekomo najwyższej naukowej wiedzy (know-how). Nieograniczone przez tradycyjne, liberalne wartości, elity te nie zawahają się przed osiągnięciem celów politycznych przy użyciu najnowszych technik wpływania na zachowanie społeczeństw, utrzymując społeczeństwa pod bliskim nadzorem i kontrolą. W takich okolicznościach, naukowy i technologiczny pęd kraju nie będzie odwrócony ale faktycznie będzie się żywił sytuacją, którą będzie wykorzystywał. Pojawienie się dużej dominującej partii, obok bardziej zawężonych i bardziej intensywnie doktrynerskich ugrupowań na prawo i lewo, może przyspieszyć trend ku takiemu technologicznemu kierowaniu. Taka duża, dominującą partia, łączyłaby poszukiwanie stabilności amerykańskiego społeczeństwa z jego historyczną sympatią ku innowacji. Opierając się na naukowym postępie do produkcji środków rozwiązujących społeczne bolączki, mogła by dotknąć intelektualnego talentu narodu do szerokiego, docelowego planowania i wykorzystania istniejących doktrynerskich grup jako społecznego barometru i jako źródła nowych pomysłów. "
Obecnie w USA rządzi administracja Obamy, która kontrolowana jest przez m.in Zbigniewa Brzezińskiego. Administracja ta coraz bardziej pomija systemy demokratyczne, tworząc prawo poprzez systemy dekretów prezydenckich.

Pod rządami Obamy widoczne jest również przyspieszenie wdrażania społecznych systemów kontroli, głownie poprzez systemy informatyczne i militaryzację służb bezpieczeństwa. Brzeziński w swojej książce napisał “Utrzymujący się kryzys społeczny, pojawienie się charyzmatycznej osobowości, oraz wykorzystanie mediów do uzyskania zaufania publicznego będą krokami milowymi w transformacji Stanów Zjednoczonych w wysoko kontrolowane społeczeństwo. * To może również stworzyć historyczny paradoks. Tradycyjnie demokratyczne społeczeństwo amerykańskie może, ze względu na jego fascynację techniczną wydajnością, stać się bardzo kontrolowanym społeczeństwem a jego humanitarne i indywidualistyczne cechy zostaną przy tym utracone. (Takie społeczeństwo jest przedmiotem powieści Kurta Vonneguta Piano Player.)"

Rozwój miast oraz reperkusje przechodzenia z systemu industrialnego w post-industrialny wytworzy wiele anomalii, konfliktów i fragmentacji we wszystkich dziedzinach życia. Środowisko w jakim będzie funkcjonowało społeczeństwo stanie się tym samym mniej stabilne (co obecnie jest odczuwane przez większość obywateli świata zachodniego poszukującego stabilizacji i świętego spokoju). Zwiększy się również presja ze strony systemów informatycznych, Staną się one konkurencyjne w stosunku do kobiet i mężczyzn wykonujących prace.

Str. 17. "Wpływ "przypadkowych" miast już przyczynia się do depersonalizacji indywidualnego życia wraz z trudnością utrzymania struktury pokrewieństwa i trwałych przyjaźni. Julian Huxley był prawdopodobnie winny jedynie lekkiej przesady, gdy ostrzegł, że "przeludnienie u zwierząt prowadzi do zniekształconego, neurotycznego i wręcz patologicznego zachowania. Możemy być pewni, że ta sama zasada dotyczy ludzi. Życie w dzisiejszym mieście zdecydowanie prowadzi do masowej choroby psychicznej, rosnącego wandalizmu i możliwych wybuchów masowej przemocy." * W 1900 roku było 10 miast z populacją przekraczającą milion obywateli, w 1955 liczba ta wzrosła do 61, w 1965 roku do ponad 100 miast. Dziś w Australii i Oceanii trzy czwarte ludzi mieszka w miastach. W Ameryce i Europie (również ZSRR) połowa populacji mieszka w miastach, w Afryce i Azji jedna piąta żyje w miastach."

Film: Szok i trwoga. Masowe procesy manipulacji:

OGLĄDAJ DALEJ>>>

Str. 7 "Wraz z tym jak w społeczeństwie przemysłowym, dotychczasowe bierne masy stają się aktywne narastają intensywne konflikty polityczne nad takimi sprawami jak pozbawianie praw obywatelskich i prawami do głosowania. Kwestia udziału w życiu politycznym jest szczególnie ważna. W wieku technotronicznym powstaje pytanie o zapewnienie rzeczywistego udziału w podejmowaniu decyzji, które wydają się zbyt skomplikowane i zbyt odległe od przeciętnego obywatela. Alienacja polityczna staje się problemem. Podobnie kwestia politycznej równości płci ustępuje walce o seksualną równość kobiet. W industrialnym społeczeństwie kobieta, operator maszyn-przestaje być fizycznie gorsza od mężczyzny, co ma jakieś znaczenie w życiu na wsi i zaczyna domagać się swoich praw politycznych. W powstającym społeczeństwie technotronicznym automatyzacja zagraża zarówno mężczyznom jak i kobietom, intelektualny talent jest obliczalny, "pigułka" zachęca do równości płci, a kobiety zaczynają domagać się pełnej równości."

Str 52. "Globalna fragmentacja i unifikacja. Skumulowany efekt rewolucji technotronicznej jest wewnętrznie sprzeczny. Z jednej strony, rewolucja oznacza początki globalnej społeczności, z drugiej strony, fragmentuje człowieczeństwa i odrywa je od ich tradycyjnego zakotwiczenia. Rewolucja technotroniczna poszerza spektrum ludzkiej kondycji. Pogłębia przepaść w stanie materialnym ludzkości, nawet jeśli obniża subiektywną tolerancję dla tej rozbieżności."

Str 58. "Jednak błędem byłoby stwierdzenie, że fragmentacja i chaos są dominującymi realiami naszych czasów. Po raz pierwszy zaczyna objawiać się globalne ludzkie sumienie. To sumienie jest naturalnym rozszerzeniem długiego procesu poszerzania osobistych horyzontów człowieka. Na przestrzeni czasu, identyfikacja człowieka rozszerzała się z rodziny, do wsi, do plemienia, regionu, narodu; ostatnio rozprzestrzeniła się na jego kontynent (przed II wojną światową nie było w zwyczaju co jest teraz normalne dla studentów i intelektualistów, aby opisać siebie jako Europejczyków i Azjatów)."

Str 23 "Wraz z rozszerzaniem się wiedzy współdzielenie nowych wspólnych perspektyw staje się trudniejsze; Ponadto tradycyjne perspektywy, takie jak przekazywane przez prymitywne mity, czy ostatnio przez pewne historycznie uwarunkowane ideologie nie mogą być trwale utrzymane. Groźba intelektualnej fragmentacji, stworzona przez lukę pomiędzy tempem w ekspansji wiedzy a tempem jej asymilacji; podnosi zaskakujące pytanie dotyczące perspektyw intelektualnej jedności ludzkości. Generalnie zakładano, że współczesny świat, ukształtowany przez coraz bardziej przemysłowe i miejskie rewolucje, będzie bardziej jednorodny. Może tak być, ale może to być jednorodność w braku bezpieczeństwa, niepewności i intelektualnej anarchii. W związku z tym, rezultatem wcale nie musi być bardziej stabilne środowisko."

Po takiej, krótkiej lekturze pozostaje rozejrzeć się dookoła i ocenić na ile obecna rzeczywistość jest spójna z tym co pisał Brzeziński. Pozostaje również pytanie o przepaść świadomości społeczeństwa co do obecnej rzeczywistości. Już w latach 70 działał internet, który w miarę sensownie mogli używać zwykli ludzie dopiero od końcówki lat 90-tych. W latach 70-tych posiadano m.in. systemy typu HAARP oraz systemy modyfikacji pogody (lata 60-te). Dla przykładu już w latach 70-tych armia USA oblatywała samoloty typu F-117. To jest przynajmniej trzydziestoletnia przepaść w rozwoju technologii. Technologii o których nadal 99,9% społeczeństwa w ogóle nie ma pojęcia, że istnieją. Pozostaje również pytanie o to jakiego typu technologie obecnie istnieją na świecie, pamiętając o tym, iż żyjemy w 30 letniej dziurze historii rozwoju technologii oraz gdzie prowadzą nas elity tego świata.

Link do książki Brzezińskiego: LINK
Link do oficjalnej publikacji nt systemu HAARP: LINK
Link do oficjalnego dokumentu nt modyfikacji pogody z roku 1966: LINK

źródło: LINK , LINK2

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz